salus24.pl

Nieregularnik stowarzyszenia Salus

OKRĘTY PODWODNE DLA MW RP Cz. II A26 - SZWEDZKA PROPOZYCJA DLA POLSKIEJ MARYNARKI WOJENNEJ

Przedstawiamy kolejną część materiału o modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP, w tym o projekcie modernizacji Marynarki Wojennej. W materiale niniejszym i następnych przedstawimy propozycje okrętu podwodnego pochodzącego ze Skandynawii. Propozycja ta to szwedzki okręt podwodny A26.

Krótka historia szwedzkiej stoczni
Stocznia Kockums posiada ponad stuletnią historię budowy okrętów dla marynarki wojennej. Obecnie jest wyłącznym producentem okrętów podwodnych dla Svenska Marinen - Szwedzkiej Marynarki Wojennej, jednocześnie także jedynym na świecie producentem unikatowego systemu napędu niezależnego od powietrza atmosferycznego - Sterling. Wprowadzono go do oddawanych do służby w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku okrętach typu Gotland. Należy podkreślić, że także na mocnych podstawach zbudowano przedsiębiorstwa dostawców, które od wielu lat dostarczają pełne wyposażenie dla stoczni i budowanych tam jednostek.


Po upadku muru berlińskiego i zakończeniu zimnej wojny zamówienia rządu Szwedzkiego mocno ograniczono, a stabilna do tej pory przyszłość stoczni stanęła pod znakiem zapytania. Szukano  sposobów rozwiązań trudnej sytuacji zakładu. Ostatecznie sprzedano ją konkurentowi, niemieckiej stoczni Howaldtswerke-DeutscheWerft, która jest zależna od ThyssenKrupp. Z upływem czasu zmieniono jej nazwę na ThyssenKrupp Marine Systems – TKMS. Celem tej transakcji miało być wykorzystanie wszystkich elementów synergii  przedsiębiorstw. Ponadto w kontrakcie zagwarantowano Szwecji, że przedsiębiorstwo zachowa pełną zdolność do budowy okrętów podwodnych oraz że TKMS sfinansuje prace nad modelem A26. Według planów Szwedzkiej Marynarki Wojennej miały one zastąpić dwie najstarsze jednostki typu Södermanland. Jednocześnie byłyby największymi zbudowanymi w stoczni okrętami podwodnymi o wyporności 1900 ton. Projekt A26 zakładał lepsze, pełniejsze przystosowanie okrętu do działań operacyjnych na wodach otwartych  i zamkniętych.

W roku 2010, po trzech latach analiz, wielu opracowaniach technicznych i strategicznych szwedzki rząd przygotował i przyjął projekt wprowadzenia do służby dwóch okrętów A26 w latach 2018-2019. Jednocześnie zaakceptowano modernizację dwóch okrętów podwodnych typu Gotland, które po 2020 miałyby być zastąpione przez kolejną parę okrętów podwodnych nowej generacji.
 Negocjacje pomiędzy TKMS, a szwedzkimi siłami zbrojnymi, a dokładnie agencją zamówień sił zbrojnych FMV zakończyły się fiaskiem. Elementem niezgody między stronami była cena, którą Szwedzi chcieli zachować na poziomie 3,5 mln złotych za obie jednostki. Szwedzi oskarżali Niemców o to, że chcą pozbyć się konkurencji dla swoich jednostek U212 czy U209/214, co wydaje się z punktu widzenia przedsiębiorcy naturalną koleją rzeczy. Konflikt zaognił się do takiego stopnia, że na teren stoczni w celu zabezpieczenia wykonanych elementów silnika Sterling i podzespołów A26 weszła grupa urzędników FMV wraz z dużą grupą żołnierzy. Finałem źle rozpoczętej współpracy miedzy stroną niemiecką i szwedzką było wydarzenie z 14 kwietnia 2014 roku. W tym dniu podpisano umowę pomiędzy Saabem i Thyssen-Krupp Industrial Solutions na sprzedaż stoczni Szwedom na kwotę 340 mln SEK (ok. 150 mln zł). W lipcu, po zrealizowaniu umowy, zakłady zostały przemianowane na Saab Kockums.


Polsko-szwedzka współpraca przemysłowa przy budowie okrętów
Szwedzi oferując nam A26 w programie modernizacji Marynarki Wojennej RP Orka zaoferowali przyłączenie naszego kraju i przedsiębiorstw z sektora stoczniowego jak również szeroko pojętego sektora zbrojeniowego jako partnerów przy budowie okrętów podwodnych. Strona szwedzka podkreśla  wysoki poziom wiedzy technicznej potencjalnego partnera, jednocześnie chcąc dążyć do „realnego partnerstwa”. Ma to umożliwić naszym zakładom produkcję zaawansowanych technologicznie części potrzebnych do budowy i serwisowania okrętów. Szwedzi wskazują przy tym zaletę ewentualnego polskiego zaangażowania na tak wczesnym etapie prac i oferują pomoc przy produkcji. Oferują przekazanie wiedzy niezbędnej do utrzymywania i ewentualnej modernizacji technicznej okrętów.